Helambu trekking i jeziora Gosainkund

Wczoraj wieczorem zakończyliśmy pierwszy etap naszej wyprawy i dotarliśmy do Shyapru (Syabrubesi). Zejście było syte, ponad 3000m w dół. Wioska w której jesteśmy to już cywilizacja, dojeżdża tu autobus, jest bankomat i hostele z ciepłą wodą i wifi.

Niestety miejscowość bardzo ucierpiała w trzęsieniu. Ze starszych domów i tych o gorszej konstrukcji nie został kamień na kamieniu. Mieszkańcy odpowiadają na pozdrowienie „Namaste”. Pytają skąd idziemy, dokąd, skąd jesteśmy. W ich oczach jednak widać smutek, stracili często cały swój dorobek, nie mogą liczyć na ubezpieczenia, wsparcie Państwa czy coś w tym stylu. Dostali od organizacji pozarządowych plandeki na tymczasowe domy. Nie pytam ile ludzi tu zginęło…

 

Za nami ponad 80km, prawie 7000m podejść i tyle samo zejść. Na wysokości do 2000mnpm w dupe dawał upał, wyżej bardzo ostre powietrze z pyłem. Powyżej 3000mnpm przeklinaliśmy każdy kilogram w naszych plecakach (ja około 20kg, Tomasz około 25kg). Na pierwszą przełęcz na 3600mnpm ostatnie 100m wzniesienia pokonywaliśmy pół godziny.
W takiej sytuacji człowiek sie zastanawia, czy to z nami coś nie tak, że za własne pieniądze się tak męczymy..
Spotykamy niemieckie wycieczki z 5 litrowymi plecaczkami, za nimi w sandałach Nepalskie chłopaki z worami po 50kg. Chyba bym nie umiała po takim trekingu jak oni,z obstawą przewodnika, tragarzy i kucharza, powiedzieć że byłam na trekkingu w Himalajach. Owszem, bogaci turyści dają zarobić Nepalczykom, to w obecnej sytuacji bardzo istotne. Pewnie za kilka lat, jak mnie będzie stać albo zdrowie nie pozwoli na dzwiganie swojego plecaka, będę robić podobne wycieczki w stylu niemieckim.

Pięknie jest..

20151010025140


20151010042910

Na przełęczy na 4610 mnpm na chwilę rozwiały się chmury. Normalnie podobno widać ośmiotysięczniki, jednak nie dla nas dzisiaj takie widoki.
Przełęcz Lauribina 4610mnpm

Gosainkunda, świete miejsce Nepalczyków, tu spaliśmy na wysokości około 4400mnpm. Problemów większych z aklimatyzacją na szczęscie nie było. Były inne zdrowotne o czym dalej…
Goisankund

Na szlaku, w kilkunastu miejscach przejście utrudniały osuwiska.
20151010060426

Z górki na pazurki! 3000m w dół w 8 godzin.
20151012105122

Tomasz sprawdza nośność linowego mostku 😊
20151012124731

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *